NIEDOTRZYMANA OBIETNICA… I PYTANIE BEZ ODPOWIEDZI

Chris Cornell nie żyje.

Słyszę to rano od kumpla. Brzmi absurdalnie. Kawa przestaje już działać, więc mój mózg potrzebuje chwili, by przetrawić informację.
Cornell został znaleziony martwy w łazience pokoju hotelowego kilka godzin po koncercie Soundgarden. Przyjmuję ten fakt niemal z obojętnością, połączoną z narastającym niedowieczaniem.

Continue Reading