WEWNĘTRZNA LOGIKA SZALEŃSTWA

Lubię książki dziwne i niszowe, nieoczywiste i wymagające.

Rzadko bawię się w recenzenta. Wyłącznie przy specjalnych okazjach.

Wygrzebanie cennej pozycji z nieprzebranego stosu Literatury Nieodkrytej, można uznać za specjalną okazję. A nawet moralny obowiązek. Bo skoro posiadam bloga – informacyjną broń masowego rażenia – powinienem ogłosić czytelniczemu światu, że przegapił istotną książkę.

Continue Reading