PLEBISCYT NA NAJSMUTNIEJSZEGO BLOGERA

Zapiski w tajnym zeszycie jako miernik kondycji psychicznej… To jedno z zadań codziennego przelewania myśli na papier.

Zwykle piszę po nocach. Nazajutrz czytam świeże bazgroły, podkreślając ciekawsze frazy kolorami. Wyróżniony fragment, wyrzucona w pośpiechu myśl – okazuje się często zapalnikiem do napisania dłuższego kawałka.

Continue Reading